Standardem dążeniowym dla dywizjonu artylerii w Wojsku Polskim jest 18 dział lub wyrzutni. Dotyczy to zarówno dywizjonów artylerii samobieżnej, oznaczanych skrótem das, jak i dywizjonów artylerii rakietowej, czyli dar. Nie jest to jednak niezmienna liczba obowiązująca w każdej jednostce. Struktury są przebudowywane wraz z dostawami systemów Krab, K9, Homar-K i HIMARS.
Ile dział liczy dywizjon artylerii?
W starszych strukturach przyjmowano często dywizjony liczące 24 działa lub wyrzutnie. Obecny kierunek organizacyjny zakłada zmniejszenie tej liczby do 18 jednostek ogniowych. W praktyce oznacza to, że dywizjon wyposażony w armatohaubice powinien mieć 18 haubic, a dywizjon rakietowy – 18 wyrzutni.
Takie ujęcie dotyczy przede wszystkim artylerii lufowej i rakietowej przeznaczonej do wsparcia wojsk lądowych. Osobną kategorię stanowią dywizjony rakiet taktycznych, dla których jako wzorzec wskazuje się często 16 wyrzutni. Dlatego odpowiedź na pytanie „dywizjon artylerii – ile dział?” brzmi najczęściej: 18, ale szczegółowa liczebność zależy od rodzaju uzbrojenia i szczebla dowodzenia.
Dlaczego odchodzi się od 24 dział?
Zmniejszenie liczby środków ogniowych w dywizjonie nie musi oznaczać prostego obniżenia jego wartości bojowej. Nowoczesne systemy mają większy zasięg, krótszy czas przygotowania do strzelania i lepsze możliwości współpracy z rozpoznaniem. Mniejszy pododdział łatwiej też przemieszczać, zaopatrywać i ukrywać.
Za odejściem od struktury 24-działowej przemawiają przede wszystkim następujące czynniki:
- Mobilność – 18 dział łatwiej przemieścić między stanowiskami i szybciej rozproszyć po wykonaniu zadania.
- Logistyka – mniejsza liczba pojazdów oznacza niższe zapotrzebowanie na paliwo, amunicję, części zamienne i obsługi techniczne.
- Ochrona przed rozpoznaniem – duże, zwarte ugrupowanie jest łatwiejszym celem dla dronów, artylerii i amunicji krążącej.
- Wnioski z wojny w Ukrainie – przeżywalność artylerii zwiększa rozproszenie, częsta zmiana stanowisk i sprawne wykorzystanie danych z rozpoznania.
Zmiana ma więc charakter taktyczny i logistyczny. Mniejszy dywizjon może zachować wysoką skuteczność, jeśli otrzymuje dobre rozpoznanie, łączność, amunicję oraz sprawny system dowodzenia. Z drugiej strony mniejsza liczba luf oznacza mniejszą masę ognia dostępnego w jednym miejscu, dlatego decyzja zależy także od zadań jednostki.
Czy liczba dział zależy od systemu uzbrojenia?
Tak. W polskich planach modernizacyjnych liczebność dywizjonu jest powiązana nie tylko z typem sprzętu, lecz także z jego przeznaczeniem. Artyleria lufowa zapewnia wsparcie ogniowe na bliższych i średnich dystansach, natomiast artyleria rakietowa może razić cele głębiej, przy użyciu różnych rodzajów amunicji.
| System | Rodzaj artylerii | Standardowa liczba w dywizjonie |
|---|---|---|
| Krab | Artyleria lufowa, armatohaubica 155 mm | 18 dział |
| K9 | Artyleria lufowa, armatohaubica 155 mm | 18 dział |
| Homar-K | Artyleria rakietowa | 18 wyrzutni |
| HIMARS | Rakiety taktyczne i artyleria rakietowa | 16 wyrzutni jako wzorzec dla dywizjonów rakiet taktycznych |
Warto rozróżnić tu nazwę systemu od organizacji jednostki. Krab i K9 to armatohaubice, więc mówimy o działach. Homar-K i HIMARS są wyrzutniami, dlatego poprawniejsze jest określenie „liczba wyrzutni”, choć w języku potocznym wszystkie te środki bywają ujmowane jako „działa” dywizjonu.
Jak modernizacja wpływa na organizację dywizjonów?
Dostawy nowego sprzętu nie polegają wyłącznie na wymianie jednej maszyny na inną. Nowy dywizjon potrzebuje także wozów dowodzenia, pojazdów amunicyjnych, środków rozpoznania, zabezpieczenia technicznego, łączności i odpowiednio wyszkolonych załóg. Z tego powodu liczba dział w etacie nie mówi jeszcze, jak szybko jednostka osiągnie pełną gotowość.
Kraby i K9 wzmacniają artylerię lufową kalibru 155 mm, natomiast systemy rodziny Homar zwiększają udział artylerii rakietowej. W praktyce poszczególne jednostki mogą przez pewien czas korzystać z różnego sprzętu, ponieważ przezbrojenie zależy od harmonogramu dostaw, dostępności infrastruktury, amunicji i kadr.
Znaczenie ma również szczebel organizacyjny. Artyleria brygadowa wspiera bezpośrednio brygadę i jej bataliony. Artyleria dywizyjna lub korpuśna może być używana do rażenia celów położonych głębiej albo wzmacniania wybranego kierunku. Ten podział wpływa na dobór systemów, zasięg, zapas amunicji i liczbę dywizjonów, a nie tylko na samą liczbę dział.
18 dział lub wyrzutni należy traktować jako obecny standard organizacyjny, a nie sztywną regułę dla każdej jednostki Wojska Polskiego.
W najbliższych latach struktura będzie nadal ewoluować. Ostateczny kształt dywizjonów zależy od tempa dostaw K9, Krabów i systemów Homar, możliwości szkolenia załóg oraz tego, jak zostaną rozdzielone zadania między brygady, dywizje i wyższe szczeble dowodzenia.
Najkrótsza odpowiedź brzmi więc: typowy, docelowo projektowany dywizjon artylerii ma 18 dział albo wyrzutni. W przypadku dywizjonów rakiet taktycznych należy brać pod uwagę odmienny standard 16 wyrzutni, a w jednostkach znajdujących się w trakcie przezbrojenia rzeczywista liczba i typ sprzętu mogą jeszcze odbiegać od modelu docelowego.